Iskiereczka spadła z trzaskiem na kamienną podłogę, budząc małego chłopca. Spojrzał na kominek zaspanymi oczami i szybko oprzytomniał, bo w tańczących płomieniach zobaczył niebezpieczną zabawę. Wstał i ugasił je, ochraniając dom przed niebezpieczeństwem. Odtąd był dalej małym, ale już dojrzałym chłopcem.
Autor: Danuta Majorkiewicz