Iskiereczka spadła z trzaskiem na kamienną podłogę, budząc małego chłopca. Spojrzał na kominek zaspanymi oczami i szybko oprzytomniał, bo w tańczących płomieniach zobaczył Świętego Mikołaja, który wyszedł z kominka. Wręczył chłopcu zapakowany prezent, po czym oddalił się i ponownie znalazł się w kominku.
Autor: Sokolik