Iskiereczka spadła – 4

Iskiereczka spadła z trzaskiem na kamienną podłogę, budząc małego chłopca. Spojrzał na kominek zaspanymi oczami i szybko oprzytomniał, bo w tańczących płomieniach zobaczył gruszkę i pietruszkę. Chłopiec zastanawiał się, czy na pewno się obudził, czy dalej śpi. Jego rozważania przerwał głos gruszki, która odezwała się do pietruszki, mówiąc, że raczej nie powinno ich tu być. Przerażona pietruszka wyskoczyła z ognia jak poparzona, ciągnąc za sobą ospałą gruszkę. Chłopiec długo jeszcze siedział jak wryty, tępo patrząc w ogień i próbując zrozumieć, co się właściwie stało.

Autor: Gwiazdeczka