Iskiereczka spadła – 9

Iskiereczka spadła z trzaskiem na kamienną podłogę, budząc małego chłopca. Spojrzał na kominek zaspanymi oczami i szybko oprzytomniał, bo w tańczących płomieniach zobaczył niezwykłą twarz, która przyglądała mu się uważnie. Malec najpierw przestraszył się i zakrył kołdrą, a potem wyjrzał spod niej i odważnie patrzył w oczy nieznajomego. Ten uśmiechnął się i zniknął. Zostały tylko tańczące płomienie, w które zapatrzył się chłopiec. A potem niezauważalnie zasnął. Iskiereczki polubiły chłopczyka za jego odwagę i odtąd były uważne. Już żadna nie spadała na kamienną podłogę, bo nie chciały budzić małego bohatera.

Autor: Ewa Damentka