Kiedyś, dawno, dawno temu, pewnej zimowej nocy urodził się mały chłopczyk. Mama przytuliła go z miłością, a Tata patrzył na niego kochającym wzrokiem i z nadzieją w sercu. Którejś nocy chłopca odwiedziła postać w białym długim płaszczu. Twarz miała delikatną, ciepłą, pełną miłości i dobroci. Był to jego Anioł Stróż, który się nim opiekował.
Autor: Sokolik