Latający dywan unosił się nad miastem. Nie był widoczny, gdyż otulała go ciemna noc. Jego pasażer uważnie przyglądał się miastu i oświetlonym budynkom – zarówno pałacom, jak i małym domostwom. Szukał interesującej niewiasty, która swoją osobą wzbogaciłaby jego życie. Kobiety, która będzie go wspierała, będzie mu gotowała, będzie o niego dbać oraz będzie pamiętać o jego wszelkich potrzebach.
dla Jurka napisał AMK