Latający dywan – 51

Latający dywan unosił się nad miastem. Nie był widoczny dla nikogo, gdyż otulała go ciemna noc. Jego pasażer uważnie przyglądał się miastu i oświetlonym budynkom – zarówno pałacom, jak i małym domostwom. Szukał odważnych, żądnych przygód ludzi, którzy otworzą wrota własnej wyobraźni i wyruszą z nim latającym dywanem w pełną przygód podróż do krainy spełniających się marzeń.

Autor: Danuta Majorkiewicz