Latający dywan unosił się nad miastem. Nie był widoczny dla nikogo, gdyż otulała go ciemna noc. Jego pasażer uważnie przyglądał się miastu i oświetlonym budynkom – zarówno pałacom, jak i małym domostwom. Szukał ciekawych detali, wzorów i elementów. Nie skupiał się tylko na bryłach budynków. Z wysokiego punktu widzenia miasto wyglądało urokliwie, światła podkreślały piękno i charakter budynków. Przyglądał się odbiciu pałaców na wodzie. Cieniom świateł miasta na granatowym niebie. Podziwiał piękno miasta – połączenie nowoczesności z klasyką.
Autor: Danuta Majorkiewicz