Latarnia morska stała na krańcu skalistego cypla wysuniętego głęboko w morze. Jej światło podziwiało ją. Stała samotna na odludziu i dawała mu schronienie. Niezwykłe schronienie na samym jej szczycie. Musiała być odważna i opiekuńcza jednocześnie. Mieli szczęście, że mogli razem istnieć.
Autor: Gwiazdeczka