Latarnia morska stała na krańcu skalistego cypla wysuniętego głęboko w morze. Jej światło padało na lustro wody. Z dna morza wypłynął wodnik. Podpłynął do brzegu, wyszedł na ląd i poszedł do latarni. Wspiął się na samą górę i położył przy świetle. Całą noc przespał, a nad ranem wrócił do morza.
Autor: Sokolik