Lekkie krople deszczu stukały o parapet. Niektóre spływały po szybie. Przez lekko zamglone okno widać było nowo powstałe centrum handlowe. Jego ściany oświetlone były kolorowymi lampkami. Na jego głównym placu, znajdowała się fontanna, z której często tryskały strumienie wody, zmieniając swoje barwy.
Autor: Sokolik