Mała ławeczka stała w parku od bardzo dawna. Płacząca wierzba, pod którą ją postawiono, zdążyła urosnąć i teraz jej gałęzie chroniły ławeczkę przed ciekawskimi spojrzeniami spacerowiczów.
Bardzo często nikt nie zajmował na ławeczce miejsca. Zaobserwowały to kuny, które wskakiwały na nią i swobodnie siedziały, czekając na rozwój wydarzeń.
Autor: Sokolik