Mężczyzna spacerował samotnie brzegiem morza. W pewnej chwili zaszedł na uroczą, maleńką, dziką plażę. Z pewnym niedowierzaniem przyglądał się przedmeczowemu treningowi piłkarzy, którzy byli jego idolami. Stretching, trening cardio wzmacniający układ krążenia.
Spotkanie było zaskoczeniem dla obu stron. By dotrzeć do dzikiej plaży, trzeba było się trochę wysilić. Przedrzeć przez otaczające ją chaszcze, ale wysiłek się opłacił. Został hojnie nagrodzony. Rozmowa z piłkarzami czołowej drużyny, na dzikiej plaży, bez planowania – to gratka.
Autor: Danuta Majorkiewicz