Mężczyzna spacerował – 43

Mężczyzna spacerował samotnie brzegiem morza. W pewnej chwili zaszedł na uroczą, maleńką, dziką plażę. Z pewnym niedowierzaniem zobaczył szałas zbudowany profesjonalnie, dobrze wyposażony . Nikogo nie było. Ciekawość była silniejsza i postanowił poczekać. Upłynęło trochę czasu, nim na horyzoncie ukazała się postać właścicielki szałasu.

Zaskoczony ze to kobieta, przedstawił się:

– Dzień dobry, jestem Krzysiek.

– Ewa.

– To pani zbudowała ten szałas?

Kobieta zaskoczona pytaniem odpowiedziała, że tak.

– Widać w tej budowie profesjonalizm – pochwalił.

– Dziękuję.

– Lubię obcować z przyrodą, mam smykałkę do szałasów.

– Och może pan napije się coli lub wody? Proszę usiąść.

Krzysztof przyjął zaproszenie. Wywiązała się rozmowa . Tak szybko minął czas, że zaskoczył go zachód słońca.

– Ewo, miło było cię poznać.

Wymienili się telefonami . Tak poznał Ewę z którą się zaprzyjaźnił się

Autor: Anna Olawa