Mężczyzna spacerował – 45

Mężczyzna spacerował samotnie brzegiem morza. W pewnej chwili zaszedł na uroczą, maleńką, dziką plażę. Z pewnym niedowierzaniem wsłuchiwał się w delikatne dźwięki. Na dzikiej plaży przygrywali wybitni instrumentaliści lubiani przez spacerującego mężczyznę. Słychać było nostalgiczne swingi, jazzowe ballady i rozmarzoną bossa novę wkomponowujące się w dźwięki przyrody. Delikatny wiatr znad morza i szum liści drzew. Wszystko ze sobą współgrało, okraszone promieniami słońca. Przyroda i twórczość człowieka.

Autor: Danuta Majorkiewicz