Mężczyzna spacerował samotnie brzegiem morza. W pewnej chwili zaszedł na uroczą, maleńką, dziką plażę. Z pewnym niedowierzaniem poczuł głód. Wdrapał się więc na wysoką palmę i zerwał z niej okazałego kokosa. Zrobił w nim maleńka dziurkę, wypił mleko, a następnie całego kokosa zjadł, kawałek po kawałku.
Autor: Gwiazdeczka