Młoda kobieta – 505

Młoda kobieta zatrzymała się i z wahaniem popatrzyła na szyld nowego lokalu – „Klub Anonimowych Księżniczek – Zapraszamy”. Rozejrzała się niepewnie. Nikt nie zwracał na nią uwagi, więc trochę śmielej otworzyła drzwi i weszła prosto na plan filmowy. Zanim się obejrzała, ktoś włożył jej do ręki jakiś przedmiot i kazał zanieść na drugi koniec sali. Tam dano jej kolejne polecenie. Przepracowała kilka godzin, aż jej się znudziło. Powiedziała, że musi wyjść na chwilę do łazienki i szybko wyszła z lokalu. „Co to jest?” – myślała – „nikt nawet nie zapytał, kim jestem, ba, nikt mi się nie ukłonił, mnie prawdziwej, rodowitej księżniczce. Co za prostaki”. I poszła sobie, nie wiedząc, że reżyser niecierpliwie jej wyczekiwał. Nie przyszło mu nawet do głowy, że któryś z jego asystentów może ją wziąć za stażystkę.

Autor: Ewa Damentka