Natarczywy stukot – 12

Natarczywy stukot wybudzał. Trudno było spać, gdy bladym świtem ptaki dziobały parapet, żeby zaalarmować, że zbliża się najeźdźca. Król sąsiedniego państwa bez wypowiedzenia wojny najechał na śpiących sąsiadów. Na szczęście ptaki uratowały sytuację, Stukały w parapety na zamku, strażnicach i w każdym domostwie. Napastnicy zostali ujęci, a ich król osadzony w więzieniu. I on i jego żołnierze próbowali się dowiedzieć, kto ich wydał, szukali zdrajcy w swoich szeregach. Na szczęście nikt im nie powiedział, że królestwa, które najechali, bronią nie tylko ludzie, ale również zwierzęta i ziemia. Sama natura dba o to, by było bezpieczne.

Autor: Archiwista SC