Natarczywy stukot wybudzał. Trudno było spać, gdy bladym świtem ptaki dziobały parapet, żeby nabrać wprawy w dziobaniu parapetów. Niedługo miała odbyć się parada z okazji nadchodzącej wiosny i z tej okazji wszystkie ptaki w okolicy chciały wydziobać na parapetach pieśń „Cztery pory roku” Vivaldiego.
Autor: Ewa Damentka