Natarczywy stukot wybudzał. Trudno było spać, gdy bladym świtem ptaki dziobały parapet, żeby dostroić się do siebie i wystukać rytm ich ulubionego utworu. Zadanie było trudne, gołębi spora grupa i za każdym razem, kiedy wydawało się, że są blisko ideału, któryś z nich stukał w nieodpowiednim momencie.
Autor: Gwiazdeczka