Cichutek, Milutek i Malutek – 24

Cichutek, Milutek i Malutek postanowili wybrać się w podróż dookoła świata. Przygotowywali się do tego bardzo starannie. Trwało to dość długo, bo wszystko robili pomalutku i powolutku. Wreszcie cała trójka była spakowana. Obładowani bagażami wyszli przed dom, a tam nie było ich samochodu. Zastanawiali się, co się z nim stało.

Zobaczyli go po chwili, jak zmierzał w ich kierunku. Zdziwieni patrzyli, kto pożyczył sobie ich pojazd. Samochód zatrzymał się tuż przed nimi. Wysiadł z niego ojciec Malutka.

– Przepraszam, że wziąłem samochód bez pytania. Musiałem załatwić ważną sprawę na mieście – rzekł.

– Najważniejsze, że wróciłeś – powiedział Malutek.

Cała czwórka spędziła razem miłe popołudnie na tarasie przed domem. Wyjazd przełożyli na następny dzień.

Autor: Sokolik

Cichutek, Milutek i Malutek – 23

Cichutek, Milutek i Malutek postanowili wybrać się w podróż dookoła świata. Przygotowywali się do tego bardzo starannie. Trwało to dość długo, bo wszystko robili pomalutku i powolutku. Wreszcie cała trójka poszła do babci, żeby się pożegnać. Każdy z nich dostał od niej malutki prezencik. Nawet nie zauważyli, że dzięki babcinym talizmanom wzrosła ich pewność siebie. Podróż okazała się wspaniałą przygodą. Zrobili dużo zdjęć, nakręcili filmy. Przywieźli sporo prezentów dla rodziny, a na świecie zyskali grono oddanych przyjaciół.

Autor: Ewa Damentka

Kobieta leniwie przeciągnęła się – 80

Kobieta leniwie przeciągnęła się w łóżku, była rozmarzona. Przed chwilą wybudziła się z pięknego snu. Była na balu, wokół niej pełno było ładnie ubranych ludzi, słyszała gwar przyciszonych rozmów i muzykantów szykujących swoje instrumenty. Nagle zapadła pełna oczekiwania cisza. Na salę wszedł król, a wszyscy ukłonili się i z szacunkiem pochylili głowy. „Witajcie” – rozległ się głęboki, dźwięczny królewski głos. Ludzie wyprostowali się i podnieśli głowy. Ona również to zrobiła. Spojrzała na króla i zobaczyła, że trzyma on w ręku jakiś magiczny przedmiot.

– Oto talizman szczęścia! – rzekł król. – Jednak jego moc zadziała tylko na osobę o bardzo czystym i szlachetnym sercu, szlachetnej duszy i szlachetnym umyśle.

Kobieta rozglądała się wokół, widząc zmieszanie i niepewność u innych ludzi. Jednak było kilka osób, które zdecydowały się sprawdzić działanie talizmanu szczęścia. Król pozwolił założyć go im na szyję. Jednak osoby po tym doświadczeniu wcale nie poczuły szczęścia.

Postanowiła sama spróbować, więc podeszła do króla. Kiedy talizman wisiał na jej szyi, poczuła mrowienie ciała i przechodzące przez nią ciepło. Zamknęła oczy, a w wyobraźni zobaczyła przepływ wielu kolorów. Obserwatorzy przyglądali się kobiecie, która zapadła w trans. Wcześniej nie byli świadkiem czegoś takiego. Usłyszała w swojej głowie odległy piękny, spokojny i melodyjny głos. Był on bardzo magiczny. Usłyszała: „Szczęście jest w Tobie…, szczęście zależy tylko od Ciebie. Szczęście masz w sobie”.

Kobieta, uśmiechając się, powróciła do realnego świata. Radość i uśmiech, pozostały z nią do końca życia.

Autor: Sokolik

Cichutek, Milutek i Malutek – 22

Cichutek, Milutek i Malutek postanowili wybrać się w podróż dookoła świata. Przygotowywali się do tego bardzo starannie. Trwało to dość długo, bo wszystko robili pomalutku i powolutku. Wreszcie cała trójka złapała się za ręce. Recytując „jeden za wszystkich, wszyscy za jednego”, opuścili dom i wyruszyli zrealizować swoje największe marzenie. Świat czekał na nich, więc nie oglądali się za siebie i wyszli mu na spotkanie.

Autor: Gwiazdeczka

Cichutek, Milutek i Malutek – 21

Cichutek, Milutek i Malutek postanowili wybrać się w podróż dookoła świata. Przygotowywali się do tego bardzo starannie. Trwało to dość długo, bo wszystko robili pomalutku i powolutku. Wreszcie cała trójka doszła do wniosku, że sobie odpuszczą, bo nigdy się w taki sposób nigdzie nie wybiorą. Wykupili wycieczkę w TUI i już za trzy dni lecieli samolotem do Grecji.

dla Pawła napisał Andrzej

Leżę sobie spokojnie – 39

Leżę sobie spokojnie i wolniutko otwieram oczy. Znajduję się gdzieś pomiędzy jawą a snem. Leniwie zerkam na zegarek. Jest wcześnie. Budzik zadzwoni dopiero za kwadrans, więc chcę zapalić papierosa zanim zadzwoni. W ten sposób go przechytrzę. Następnie zaparzę kawę i zagram mu na nosie. Kiedy zadzwoni, zaśmieję mu się w twarz i on zrozumie, że jestem już gotowy.

Autor: Gwiazdeczka