Szary człowiek – 22

Szary człowiek mieszkał w szarym mieście. Jego szare dni mijały jeden po drugim, niezauważalne w swojej szarości. Jedynym kolorowym akcentem jego szarej egzystencji był kolorowy gil. Kolorowy akcent nagich jeszcze drzew. Wspaniale eksponujący swój śpiew i upierzenie był prawdziwą ozdobą rzeczywistości i dodawał pogodnego nastroju otoczeniu szarego człowieka.

Autor: Danuta Majorkiewicz

Syrena – 39

Syrena uważnie przyglądała się rybackiemu kutrowi tarmoszonemu przez wiatr i zalewanemu przez wodę. Zobaczyła, że z łodzi, prosto w spienione fale, wypadła jedna osoba. Spojrzała na swoje siostry. Porozumiały się bez słów i zgodnie z naturą pochłonęły je syrenie myśli. Błądziły nimi po dnie oceanu, wypatrując tonącego.

Autor: Gwiazdeczka

Szary człowiek – 21

Szary człowiek mieszkał w szarym mieście. Jego szare dni mijały jeden po drugim, niezauważalne w swojej szarości. Jedynym kolorowym akcentem jego szarej egzystencji były kartki pocztowe, jakie dostawał od swoich uczniów. Dzięki niemu rozwijali skrzydła i wyprowadzali się z szarego miasta lub wyjeżdżali z niego bardzo często. Zwiedzali rozmaite miejsca, osiadali w nieoczekiwanych zakątkach. Świat stał przed nimi otworem, a oni przysyłali mu widokówki i zapraszali do siebie. Czekali niecierpliwie na jego emeryturę i już planowali dla niego trasę, od osoby do osoby, od ucznia do ucznia. Utworzyli komitet i stale uaktualniają listę chętnych. Szary nauczyciel nie dowierza, że ta podróż w ogóle mogłaby się udać, ale chętnie przygląda się pocztówkom. Wytapetował nimi jedną ścianę w pokoju. Zaczyna przyklejać je na drugą. Czasami staje przed nimi, przygląda się im i dziwi się, w jak niezwykłych miejscach osiedlili się jego uczniowie.

Autor: Jagoda

Skarb – 52

Skarb od wielu lat, a może nawet stuleci, leżał złożony w schowanej przed ludźmi drewnianej skrzyni obitej blachą. Marzył o tym, żeby w końcu ktoś go odnalazł i zaczął nim cieszyć swoje serce i oczy. Wreszcie poszedł po rozum do głowy i zastanowił się, czemu jego samopoczucie ma zależeć od tego, czy ktoś go zobaczy, doceni i użyje. Zaczął rozglądać się dookoła i zagospodarowywać w nowej rzeczywistości. Poprosił drzewo, by omijało go swoimi korzeniami. Zaprzyjaźnił się z myszami, nornicami, kretami i dżdżownicami. Zaczął rozmawiać z ziemią. Poczuł po raz pierwszy w życiu prawdziwą więź ze światem. Wiedział, że jeśli zostanie odkryty, to po prostu przeżyje kolejną przygodę, która może, ale nie musi się darzyć. Wreszcie był szczęśliwy

Autor: Ewa Damentka

Wiosenny las – 78

Wiosenny las przyciągał spacerowiczów delikatną zielenią drzew, świeżą młodziutką trawą i orzeźwiającym zapachem. Aż chciało się wziąć głębszy oddech…

Leśną dróżką szedł młody mężczyzna i rozmyślał o życiu. Wiedział, że to co najciekawsze i najpiękniejsze, jeszcze jest przed nim.

Autor: Sokolik

Szary człowiek – 20

Szary człowiek mieszkał w szarym mieście. Jego szare dni mijały jeden po drugim, niezauważalne w swojej szarości. Jedynym kolorowym akcentem jego szarej egzystencji było jedzenie, które przygotowywał dla siebie i swojej rodziny. Był utalentowanym kucharzem. Gotował smacznie i zawsze do swoich potraw dobierał składniki o wielu barwach. Tworzył z nich kompozycje, które można było podziwiać godzinami. Aż żal było je naruszać, ale głód robił swoje, więc i on, i jego rodzina jedli te potrawy, podziwiali ich smakowitość i wspaniale barwy czerwonej papryki, pomarańczowej marchewki, zielonego ogórka i innych kolorowych warzyw i owoców.

Autor: Ewa Damentka

Syrena – 38

Syrena uważnie przyglądała się rybackiemu kutrowi tarmoszonemu przez wiatr i zalewanemu przez wodę. Zobaczyła, że z łodzi, prosto w spienione fale, wypadła jedna osoba. Spojrzała na swoje siostry. Porozumiały się bez słów i zgodnie rzuciły się na ratunek Na spienionej fali ujrzały jego sylwetkę z kudłatym torsem. Doholowały go do pobliskiej plaży. Zrobiły sztuczne oddychanie metodą usta-usta. Gdy się przebudził, był zachwycony ich urodą. Wiedział, że ma chwilę na podjęcie decyzji, gdy zobaczył w swej dłoni perłę, którą wraz z wodą wypluł z płuc. Dzięki niej mógł dokonać przemiany. Syreny wiedziały, jak mało w ich podwodnym świecie jest mężczyzn, więc wabiły go swym pięknym śpiewem. Mężczyzna mocno zacisnął dłoń z perłą. Zmienił swą postać i wraz z syrenami rzucił się w morskie odmęty.

Autor: Danuta Majorkiewicz

Szary człowiek – 19

Szary człowiek mieszkał w szarym mieście. Jego szare dni mijały jeden po drugim, niezauważalne w swojej szarości. Jedynym kolorowym akcentem jego szarej egzystencji był kolorowy telewizor. Tylko w nim człowiek zauważał barwny świat, którego w swoim życiu nie widział. Nie dostrzegał jednak, że media przekłamują rzeczywistość i dodają sztucznych barwników do prawdziwych barw życia.

Autor: Małgorzata

Skarb – 51

Skarb od wielu lat, a może nawet stuleci, leżał złożony w schowanej przed ludźmi drewnianej skrzyni obitej blachą. Marzył o tym, żeby w końcu ktoś go odnalazł i zaczął nim cieszyć swoje serce i oczy. Wreszcie uwolniony od cierpienia skarb wiary obdarowywał mocą swojego właściciela w każdej chwili jego życia.

Autor: Danuta Majorkiewicz

Wiosenny las – 77

Wiosenny las przyciągał spacerowiczów delikatną zielenią drzew, świeżą młodziutką trawą i orzeźwiającym zapachem. Aż chciało się wziąć głębszy oddech…

Leśną dróżką szedł młody mężczyzna i towarzyszący mu pies. Dalmatyńczyk szedł blisko swego pana. Młody człowiek obecnie nie pracował, więc miał dużo czasu dla siebie i swojego pupila. Dzisiaj obserwować mógł przyrodę, która budziła się do życia po długiej i mroźnej zimie. Las był mieszany, ale niezbyt duży. Z jednego jego krańca na drugi, można przejść w pół godziny.

Jednak w lesie było to coś, co przyciągało mieszkańców miasta. Była tutaj cisza, spokój i świeże powietrze. Mężczyzna z psem zatrzymał się pod sosną. Wyciągnął z podręcznego plecaka kocyk i rozłożył na trawniku. Pies położył się obok. Mężczyzna patrzył w niebo, które lekko zasłaniały korony drzew. Oddychał spokojnie, a po chwili pies zasnął. Słyszał jego ciche chrapanie. Zarówno dla mężczyzny jak i psa, odpoczynek w lesie był prawdziwą sielanką. Poczuł, że cały las jest dla niego. Nawet chciałby zamieszkać w środku lasu z dala od cywilizacji. Może w niedalekiej przyszłości, to marzenie się spełni?

Autor: Sokolik