Syrena – 8

Syrena uważnie przyglądała się rybackiemu kutrowi tarmoszonemu przez wiatr i zalewanemu przez wodę. Zobaczyła, że z łodzi, prosto w spienione fale, wypadła jedna osoba. Spojrzała na swoje siostry. Porozumiały się bez słów i zgodnie ruszyły na ratunek. Szybko wyciągnęły człowieka na brzeg, tak daleko, jak tylko mogly. Ogony uniemożliwiały im wydostanie się całkowicie z wody. Gdy mężczyzna oprzytomniał, a kuter dobił do brzegu, opowiedział swoim towarzyszom o cudownym ocaleniu przez syreny. Nikt nie uwierzył w tę historię. Cóż, rybak i tak wiedział, że to mu się nie przyśniło.

Autor: Małgorzata

Latarnia morska – 46

Latarnia morska stała na krańcu skalistego cypla wysuniętego głęboko w morze. Jej światło fascynowało fotografa, który przyjechał na wakacje do nadmorskiego miasteczka. Robił latarni wiele zdjęć. Stosował różne filtry i przesłony, by uchwycić magię latarnianego światła. Jego prace podobały się ludziom. Były chętnie drukowane w popularnych i fachowych pismach, zdobywały nagrody na konkursach, mniej lub bardziej prestiżowych. Znajdowały się również na międzynarodowych listach najważniejszych fotografii roku czy dekady. Fotograf jednak nie był usatysfakcjonowany. Za pieniądze wygrane na konkursach kupił sobie dom tuż przy plaży. Z tarasu miał wspaniały widok na morze, latarnię i jej światło, które sięgało naprawdę daleko. Zamieszkał w tym domu, jednak mieszkańcy miasteczka rzadziej widywali go, niż kiedy bywał tu jako turysta. Całym sobą oddał się robieniu zdjęć latarni oraz jej światła. Zajmowało mu to całe noce.

W ciągu dnia odsypiał nocne sesje i śnił o serii zdjęć idealnych. Miał nadzieję, że uda mu się takie zrobić.

Autor: Ewa Damentka

Syrena – 7

Syrena uważnie przyglądała się rybackiemu kutrowi tarmoszonemu przez wiatr i zalewanemu przez wodę. Zobaczyła, że z łodzi, prosto w spienione fale, wypadła jedna osoba. Spojrzała na swoje siostry. Porozumiały się bez słów i zgodnie postanowiły zająć się nią. Kiedy podpłynęły bliżej, rozpoznały swoją zaginioną matkę. Przez kilka ostatnich miesięcy żyła na lądzie wśród ludzi. Mimo że bardzo chciała wrócić do życia w morzu, to nie mogła, bo stała się niewolnicą rybaka. Ten nie opuszczał jej nawet na chwilę. Dzisiaj, dzięki sztormowi, który na chwilę odwrócił od niej uwagę rybaka, wskoczyła do wody i odzyskała wolność. Teraz mogła cieszyć się życiem w morzu, razem ze swoimi córkami, syrenkami.

Autor: Sokolik

Skarb – 31

Skarb od wielu lat, a może nawet stuleci, leżał złożony w schowanej przed ludźmi drewnianej skrzyni obitej blachą. Marzył o tym, żeby w końcu ktoś go odnalazł i zaczął nim cieszyć swoje serce i oczy. Wreszcie został odnaleziony, ale zmagazynowany w jakimś pomieszczeniu bez otwierania. Dopiero po wielu latach dzieci znalazcy otworzyły skarbiec. Nie mogły uwierzyć w znalezisko, ale też w to, że ich ojciec znalazca nie wiedział, co posiada.

Autor: Adam

Złota Rybka wolno płynęła – 58

Złota Rybka wolno płynęła, uważnie rozglądając się. Zupełnie jakby czegoś szukała. Wreszcie ujrzała skrzynię ze skarbami. Były tam głównie złote monety. Podpłynęła i przyjrzała im się z bliska. Na niektórych z nich były wizerunki różnych osób. Gdy oglądała swoje znaleziska, pojawiły się inne wodne zwierzęta. Wspólnie przeszukały cały skarbiec, jakim była ta skrzynia.

Autor: Sokolik

Syrena – 6

Syrena uważnie przyglądała się rybackiemu kutrowi tarmoszonemu przez wiatr i zalewanemu przez wodę. Zobaczyła, że z łodzi, prosto w spienione fale, wypadła jedna osoba. Spojrzała na swoje siostry. Porozumiały się bez słów i zgodnie ruszyły na pomoc. Swoim śpiewem uśpiły tonącego i załogę, a statek pokierowały do bezpiecznej zatoki. Mężczyznę, który wpadł do wody, przeniosły na plażę i położyły niedaleko statku. Gdy uznały, że ludzie są bezpieczni, odpłynęły. Wszyscy uratowani ocknęli się następnego dnia. Każdy z nich miał jeszcze w uszach przepiękny śpiew. Nie wiedzieli, kto ich uratował i kto śpiewał, jednak ten śpiew towarzyszył im długo i utulał do snu. Ku zdumieniu wszystkich, wyciągnięty z wody mężczyzna nieoczekiwanie zaczął objawiać talent rzeźbiarski. Z kawałków drewna wyrzucanych przez morze rzeźbił piękne kobiece postacie z okazałymi rybimi ogonami.

dla Wojtka napisała Ewa Damentka

Syrena – 5

Syrena uważnie przyglądała się rybackiemu kutrowi tarmoszonemu przez wiatr i zalewanemu przez wodę. Zobaczyła, że z łodzi, prosto w spienione fale, wypadła jedna osoba. Spojrzała na swoje siostry. Porozumiały się bez słów i zgodnie pospieszyły z pomocą tonącemu. To nie pierwszy raz, kiedy to robiły. Nie cieszyły się dobrą sławą z powodu legend na ich temat o rzekomym krzywdzeniu tonących. One jednak ratowały kogoś, kto wypadł z kutra.

Autor: Gwiazdeczka

Skarb – 30

Skarb od wielu lat, a może nawet stuleci, leżał złożony w schowanej przed ludźmi drewnianej skrzyni obitej blachą. Marzył o tym, żeby w końcu ktoś go odnalazł i zaczął nim cieszyć swoje serce i oczy. Wreszcie ktoś przeniósł go do wody. Tam na dnie jeziora leżał spokojnie i czekał.

Autor: Sokolik

Delikatna mgiełka – 98

Delikatna mgiełka unosiła się nad łąkami. Pierwsze promienie wschodzącego słońca łagodnie oświetlały rzekę, mgiełkę, łąki i drobniutką sylwetkę skowronka, którego poranny śpiew pieścił uszy i cieszył serca słuchaczy.

Na prastarym brzegu Wisły spacerował turysta. Wkrótce zrobił sobie odpoczynek. Usiadł pod topolą i wyciągnął z plecaka twardą podkładkę, czystą kartkę papieru oraz długopis i zaczął opisywać wszystko, co widział i czuł w tej chwili.

Autor: Sokolik