Polną drogą szedł samotny wędrowiec. Posłuchał głosu serca i opuścił rodzinny dom, by w szerokim, wielkim świecie znaleźć to, czego dotąd brakowało mu w życiu. Szedł dziarskim krokiem i rozglądał się ciekawie dookoła, ponieważ nie wiedział, co to jest, a bardzo zależało mu, żeby to odnaleźć.
W pewnej chwili zobaczył wysoką, szczupłą kobietę, ubraną w kolorową, długą suknię. Stała na drodze i uśmiechała się miło. Wędrowiec podszedł bliżej, a ona wyciągnęła do niego rękę. Wiedziony nagłym impulsem podał jej swoją. Gdy ich dłonie zetknęły się, powietrze zamigotało, a oni oboje nagle zniknęli. Przenieśli się do magicznego, pięknego świata.
Autor: Sokolik