Rybak wyciągał z wody ciężką sieć. Wśród miotających się ryb zobaczył krasnoludka, który był wściekły, że został złapany. Głośno protestował i krzyczał na rybaka. Ten powiedział, że wykonuje jedynie swoją pracę i wcale nie zamierzał złowić niczego innego poza rybami. Maluch nieco uspokoił się i przeprosił staruszka za niemiłe słowa. Potem udali się razem do chatki rybaka i zjedli pyszną rybną kolację, po której krasnoludek wskoczył z powrotem do wody, zapewniając swojego nowego przyjaciela, że z pewnością go jeszcze odwiedzi.
Autor: Gwiazdeczka