Skarb – 11

Skarb od wielu lat, a może nawet stuleci, leżał złożony w schowanej przed ludźmi drewnianej skrzyni obitej blachą. Marzył o tym, żeby w końcu ktoś go odnalazł i zaczął nim cieszyć swoje serce i oczy. Wreszcie ktoś go odnalazł. Jednak nie spodobał się skarbowi, który zaczął przed nim uciekać. Gonili się tak przez pół świata, aż znalazca zrezygnował. Biegnąć za skarbem, odzyskał zdrowie, więc uznał, że ma to czego potrzebuje. Z kolei skarb znowu zaczął marzyć, żeby ktoś go odkrył, ale tym razem dokładnie precyzuje, jaka to ma być osoba.

Autor: Ewa Damentka