Skarb od wielu lat, a może nawet stuleci, leżał złożony w schowanej przed ludźmi drewnianej skrzyni obitej blachą. Marzył o tym, żeby w końcu ktoś go odnalazł i zaczął nim cieszyć swoje serce i oczy. Wreszcie zasnął i śniło mu się, że rozprzestrzenia się na cały świat i czyni go lepszym. Kiedy się obudził, wiedział, że już niedługo ktoś otworzy skrzynię, a jego sen się spełni.
Autor: Gwiazdeczka