Skarb od wielu lat, a może nawet stuleci, leżał złożony w schowanej przed ludźmi drewnianej skrzyni obitej blachą. Marzył o tym, żeby w końcu ktoś go odnalazł i zaczął nim cieszyć swoje serce i oczy. Wreszcie wyciągnął go młody mężczyzna. Nie mógł go otworzyć, ale wpadł na pomysł, aby ulokować go w swoim muzeum. Jak postanowił, tak też zrobił.
Skarb został umieszczony w szklanej gablocie. Tam otworzył się i ukazał swoje bogactwo. Był teraz w centrum zainteresowania wszystkich ludzi odwiedzających muzeum.
Autor: Sokolik