Skarb – 29

Skarb od wielu lat, a może nawet stuleci, leżał złożony w schowanej przed ludźmi drewnianej skrzyni obitej blachą. Marzył o tym, żeby w końcu ktoś go odnalazł i zaczął nim cieszyć swoje serce i oczy. Wreszcie dostał czkawki i marzył już tylko o tym, żeby przestać czkać. Zapomniał o swoim poprzednim marzeniu, a jego ciało drgało z każdym czknięciem. I wtedy właśnie ktoś otworzył wieko skrzyni.

Autor: Gwiazdeczka