Skarb od wielu lat, a może nawet stuleci, leżał złożony w schowanej przed ludźmi drewnianej skrzyni obitej blachą. Marzył o tym, żeby w końcu ktoś go odnalazł i zaczął nim cieszyć swoje serce i oczy. Wreszcie nadeszła ta długo oczekiwana chwila. Młoda dziewczyna delikatnymi dłońmi dotknęła skrzyni. Skarb poruszył się z radości… Wieko otwarło się i nagle świetlistość wypełniła cały świat.
To był dar życia…
Autor: Stokrotka