Syrena – 10

Syrena uważnie przyglądała się rybackiemu kutrowi tarmoszonemu przez wiatr i zalewanemu przez wodę. Zobaczyła, że z łodzi, prosto w spienione fale, wypadła jedna osoba. Spojrzała na swoje siostry. Porozumiały się bez słów i zgodnie doszły do wniosku, że odtąd będą łagodnymi i przyjaznymi istotami, życzliwymi dla ludzi. Postanowiły ratować człowieka za burtą. Gdy podpłynęły do tonącego, wiatr niespodziewanie ustał. Wokół zapanowała cisza i okazało się, że człowiek za burtą jest fotografem chcącym zrobić im sesję zdjęciową. Syreny przyjęły jego propozycję.

Autor: Danuta Majorkiewicz