Syrena – 17

Syrena uważnie przyglądała się rybackiemu kutrowi tarmoszonemu przez wiatr i zalewanemu przez wodę. Zobaczyła, że z łodzi, prosto w spienione fale, wypadła jedna osoba. Spojrzała na swoje siostry. Porozumiały się bez słów i zgodnie zaczęły śpiewać pieśń, która splotła się z wiatrem. Fale zmniejszyły się. Koledzy marynarza wyciągnęli go na pokład i ocucili. Statek bezpiecznie dotarł do portu. Syreny miały nadzieję, że następnym razem marynarze bardziej uważnie będą słuchać prognoz pogody i że w czasie burzy zostaną w domu.

Autor: Ewa Damentka