Syrena uważnie przyglądała się rybackiemu kutrowi tarmoszonemu przez wiatr i zalewanemu przez wodę. Zobaczyła, że z łodzi, prosto w spienione fale, wypadła jedna osoba. Spojrzała na swoje siostry. Porozumiały się bez słów i zgodnie, wraz z wybiciem północy, odpłynęły w siną dal, wiedząc, że to wszystko jest snem.
Autor: Gwiazdeczka