Syrena – 38

Syrena uważnie przyglądała się rybackiemu kutrowi tarmoszonemu przez wiatr i zalewanemu przez wodę. Zobaczyła, że z łodzi, prosto w spienione fale, wypadła jedna osoba. Spojrzała na swoje siostry. Porozumiały się bez słów i zgodnie rzuciły się na ratunek Na spienionej fali ujrzały jego sylwetkę z kudłatym torsem. Doholowały go do pobliskiej plaży. Zrobiły sztuczne oddychanie metodą usta-usta. Gdy się przebudził, był zachwycony ich urodą. Wiedział, że ma chwilę na podjęcie decyzji, gdy zobaczył w swej dłoni perłę, którą wraz z wodą wypluł z płuc. Dzięki niej mógł dokonać przemiany. Syreny wiedziały, jak mało w ich podwodnym świecie jest mężczyzn, więc wabiły go swym pięknym śpiewem. Mężczyzna mocno zacisnął dłoń z perłą. Zmienił swą postać i wraz z syrenami rzucił się w morskie odmęty.

Autor: Danuta Majorkiewicz