Syrena uważnie przyglądała się rybackiemu kutrowi tarmoszonemu przez wiatr i zalewanemu przez wodę. Zobaczyła, że z łodzi, prosto w spienione fale, wypadła jedna osoba. Spojrzała na swoje siostry. Porozumiały się bez słów i zgodnie z naturą pochłonęły je syrenie myśli. Błądziły nimi po dnie oceanu, wypatrując tonącego.
Autor: Gwiazdeczka