Syrena – 41

Syrena uważnie przyglądała się rybackiemu kutrowi tarmoszonemu przez wiatr i zalewanemu przez wodę. Zobaczyła, że z łodzi, prosto w spienione fale, wypadła jedna osoba. Spojrzała na swoje siostry. Porozumiały się bez słów i zgodnie popłynęły, by ratować sytuację. Po chwili człowiek był już nad powierzchnią wody. Koledzy pomogli mu wejść na pokład. Ów człowiek nic nie pamiętał. Nie pamiętał nawet tego, że był poza statkiem.

Autor: Adam