Syrena uważnie przyglądała się rybackiemu kutrowi tarmoszonemu przez wiatr i zalewanemu przez wodę. Zobaczyła, że z łodzi, prosto w spienione fale, wypadła jedna osoba. Spojrzała na swoje siostry. Porozumiały się bez słów i zgodnie zaczęły śpiewać i tańczyć. Tylko one wiedziały, czemu to robią.
Taką przynajmniej nadzieję miała mała dziewczynka podziwiająca obraz w miejskim muzeum. Zauroczona patrzyła na fale, statek i tańczące syreny. Rodzice, widząc jej fascynację, często przychodzili z nią do muzeum. Kupili jej nawet dużą reprodukcję obrazu, ale dziewczynka wolała oglądać oryginał. Nocami śniła, że jest syreną i tańczy razem ze swoimi siostrami.
Autor: Ewa Damentka