Szary człowiek mieszkał w szarym mieście. Jego szare dni mijały jeden po drugim, niezauważalne w swojej szarości. Jedynym kolorowym akcentem jego szarej egzystencji były kolorowe szaliki, które kolekcjonował, a w jesienno-zimowym czasie fantazyjnie zawiązywał na szyi. Jego szaliki rzucały się w oczy, bo były jedynym kolorowym akcentem szarego miasta.
Autor: Ewa Damentka