Szary człowiek mieszkał w szarym mieście. Jego szare dni mijały jeden po drugim, niezauważalne w swojej szarości. Jedynym kolorowym akcentem jego szarej egzystencji był czerwony autobus, do którego kiedyś mężczyzna wsiadł i wyjechał do dużego miasta. Przez długi czas zastanawiał się, czy nie wrócić do swojego małego miasteczka, gdzie wszystko było szare, znane, ale przewidywalne.
Autor: Adam