Szary człowiek mieszkał w szarym mieście. Jego szare dni mijały jeden po drugim, niezauważalne w swojej szarości. Jedynym kolorowym akcentem jego szarej egzystencji był piękny las, do którego często wybierał się na spacer. Tam mógł pooddychać świeżym powietrzem. Spędzał w nim kilka godzin dziennie i w dobrym nastroju wracał do domu.
Autor: Sokolik