Szary człowiek mieszkał w szarym mieście. Jego szare dni mijały jeden po drugim, niezauważalne w swojej szarości. Jedynym kolorowym akcentem jego szarej egzystencji była tęcza, która niezależnie od szarości dni zawsze jaśniała kolorami, bo w każdej historii jest zawsze światło.
dla Andrzeja napisał Patisonek