Szary człowiek – 43

Szary człowiek mieszkał w szarym mieście. Jego szare dni mijały jeden po drugim, niezauważalne w swojej szarości. Jedynym kolorowym akcentem jego szarej egzystencji było akwarium z rybkami mieniącymi się wszystkimi kolorami tęczy. Szary mężczyzna przesiadywał przed nim i godzinami przypatrywał się rybkom – żółtym, szarym, błękitnym, zielonym, czerwonym, złotym, pomarańczowym, fioletowym, różowym, seledynowym, gładkim i nakrapianym. Dosypywał im jedzenia, czyścił systematycznie akwarium i patrzył, patrzył i patrzył. Nawet nie musiał włączać telewizora. Rybki dostarczały mu dokładnie takiej rozrywki, jakiej potrzebował. Rano wstawał wypoczęty, wychodził na szare ulice szarego miasta. Mijał innych szarych ludzi, wchodził do szarego biurowca, oddawał się szarej monotonnej pracy, a wieczorem wracał do domu i spędzał kolejny miły wieczór z kolorowymi rybkami w jego domowym akwarium.

Autor: Ewa Damentka