Szary człowiek – 51

Szary człowiek mieszkał w szarym mieście. Jego szare dni mijały jeden po drugim, niezauważalne w swojej szarości. Jedynym kolorowym akcentem jego szarej egzystencji była wielokolorowa mapa kosmosu ozdabiająca całą sufit jego pokoju. Lubił leżeć na łóżku i przyglądać się mapie. Zastanawiał się, skąd ludzie przybyli na Ziemię,z jakich zakamarków kosmosu. Chciał tam polecieć i zobaczyć jak wygląda teraz świat kosmitów, którzy przed wiekami, a może tysiącami lat przybyli na Ziemię i przyspieszyli powolnie toczącą się ewolucję. Był tak przekonany o prawdziwości swojej teorii, że nawet nie zauważał szarości otaczającego go świata. Jednego był pewien, jeśli kosmici zaproszą go na swój statek, to wsiądzie bez namysłu. Nic go z Ziemią nie łączy. Czuje, że jego miejsce jest w pierwotnej ojczyźnie, tam gdzieś między gwiazdami.

Autor: Jenczy