Szary człowiek – 67

Szary człowiek mieszkał w szarym mieście. Jego szare dni mijały jeden po drugim, niezauważalne w swojej szarości. Jedynym kolorowym akcentem jego szarej egzystencji był zawieszony na ścianie duży planner z kolorowymi pinezkami i karteczkami. Oznaczał na nim stan zaawansowania różnych projektów i zawodowych i życiowych. Lubił oglądać, jak postępują prace. Czuł się wtedy ważny jak generał, który planuje przebieg bitwy. Bo też poważnie podchodził do swoich zadań, nawet tych najdrobniejszych.

Autor: Głos