Góra lodowa – 7

Góra lodowa postanowiła zwiedzić świat. Oderwała się więc od lądolodu, by swobodnie pływać po morzach i oceanach. Najpierw w całej swej wielkości zaczęła płynąć. Z każdym kilometrem odczuwała jednak coraz większą lekkość. Topiła się. Góra chciała być odpowiedzialna i zwiedzić cały świat, ale w ciepłych wodach nie mogła przetrwać.

dla Daniela napisał Adam

Iskiereczka spadła – 7

Iskiereczka spadła z trzaskiem na kamienną podłogę, budząc małego chłopca. Spojrzał na kominek zaspanymi oczami i szybko oprzytomniał, bo w tańczących płomieniach zobaczył równolegle kilka historii ze swojego dotychczasowego życia. Dziwne było to, że zobaczył sytuacje zdawałoby się bez większego znaczenia. Nie miały one żadnego wpływu na jego życie. Zastanowił się: „a może to, co wydaje mi się nieistotne, w rzeczywistości takim nie jest?”.

dla Wojtka napisał Adam

Cichutek, Milutek i Malutek – 10

Cichutek, Milutek i Malutek postanowili wybrać się w podróż dookoła świata. Przygotowywali się do tego bardzo starannie. Trwało to dość długo, bo wszystko robili pomalutku i powolutku. Wreszcie cała trójka wsiadła do pociągu kolei transsyberyjskiej. Bilety były przystępne cenowo, a dodatkowo raz wsiadając do pociągu, przejeżdżało się znaczną liczbę kilometrów. Cichutek, Milutek i Malutek byli zatem zadowoleni z pozytywnego aspektu ekonomicznego tej wyprawy. Co do dalszej drogi, wierzyli, że podczas podróży pociągiem wymyślą całą trasę okrążenia globu.

dla Pawła napisał Adam

Rybak – 57

Rybak wyciągał z wody ciężką sieć. Wśród miotających się ryb zobaczył suma. Wyróżniał się wśród innych ryb. Nie wierzgał specjalnie, jakby czekał na wypuszczenie. Tak też się stało. Rybak wypuścił suma do wody, jakby odczytał jego myśli.

Autor: Adam

Leżę sobie spokojnie – 25

Leżę sobie spokojnie i wolniutko otwieram oczy. Znajduję się gdzieś pomiędzy jawą a snem. Leniwie zerkam na zegarek. Jest wcześnie. Budzik zadzwoni dopiero za kwadrans, więc można go już wyłączyć i zacząć dzień. To będzie dobry dzień. Wesoły. Wszystko będzie układało się dobrze, a sprawy same będą się załatwiały.

Autor: Adam

Rybak – 52

Rybak wyciągał z wody ciężką sieć. Wśród miotających się ryb zobaczył kamień. Był to bursztyn. Czasami tak się zdarza. To jakby wygrać mały los na loterii. Rybak poczuł się dobrze, bo oprócz znacznej ilości ryb, otrzymał coś wartościowego gratis.

Autor: Adam

Leżę sobie spokojnie – 19

Leżę sobie spokojnie i wolniutko otwieram oczy. Znajduję się gdzieś pomiędzy jawą a snem. Leniwie zerkam na zegarek. Jest wcześnie. Budzik zadzwoni dopiero za kwadrans, więc jest dużo wolnego czasu. Można rozkoszować się beztroską i po prostu leżeć. Wkrótce jednak nadejdzie czas rozpoczęcia dnia i to też będzie dobre.

dla Patrycji napisał Adam

Rybak – 46

Rybak wyciągał z wody ciężką sieć. Wśród miotających się ryb zobaczył żółwia. Żółw został wypuszczony, a złowione ryby spożytkowano. Rybak wiedział, że żółwie żyją długo, ale ile lat miał ten konkretny okaz, nie było wiadomo.

Autor: Adam