Latarnia morska – 44

Latarnia morska stała na krańcu skalistego cypla wysuniętego głęboko w morze. Jej światło rozświetlało gęsty las zamieszkały przez leśne zwierzęta. Każdego popołudnia wszystkie zwierzęta zbierały się na polanie, by wysłuchać opowieści starej sowy, która siadała na najwyższej gałęzi dębu i opowiadała swym przyjaciołom historie wyczytane w pożółkłych książkach.

Pewnego razu, gdy zapadł zmierzch, zwierzęta myślały, że spotkanie skończone, lecz sowa zaprosiła je na krótką wycieczkę. Wszyscy dotarli do plaży, na której panował mrok. Sowa spytała:

– Czy widzicie światło w oddali? To światło latarni morskiej.

Młody wilczek zapytał:

– Po co ona świeci? Nikt jej światła nie widzi!

– Nic bardziej błędnego – odpowiedziała sowa, poprawiając okulary na nosie – dawno, dawno temu ludzie rozpalali na plażach ogromne ogniska. Potem je zastąpiono basztami z paleniskami, by dobrze było widać ogień z morza.

– A czy ogień widać podczas sztormu i mgły? – zapytał lisek.

– Tak, lisku, nawet w gęstej mgle i podczas sztormu, dzięki światłu latarni, marynarze potrafią odnaleźć drogę do portu.

Było już późno. Zwierzęta w szeregu ruszyły w stronę lasu i żywo dyskutowały, a drogę rozświetlał im blask księżyca.

Autor: Danuta Majorkiewicz

Skarb – 27

Skarb od wielu lat, a może nawet stuleci, leżał złożony w schowanej przed ludźmi drewnianej skrzyni obitej blachą. Marzył o tym, żeby w końcu ktoś go odnalazł i zaczął nim cieszyć swoje serce i oczy. Wreszcie skrzynia z marzeniami otworzyła się. Głowa oczyszczona z negatywnych myśli stała się siedliskiem spełniających się marzeń.

Autor: Danuta Majorkiewicz

Złota Rybka wolno płynęła – 55

Złota Rybka wolno płynęła, uważnie rozglądając się. Zupełnie jakby czegoś szukała. Wreszcie w swoim otoczeniu zobaczyła rekina. Wypowiedziała życzenie: „Odpłyń, nie chcę cię. Nie podobasz mi się. Jesteś dla mnie za duży”. Życzenie Złotej Rybki się spełniło, bo wiedziała, czego pragnie.

Autor: Danuta Majorkiewicz

Skarb – 22

Skarb od wielu lat, a może nawet stuleci, leżał złożony w schowanej przed ludźmi drewnianej skrzyni obitej blachą. Marzył o tym, żeby w końcu ktoś go odnalazł i zaczął nim cieszyć swoje serce i oczy. Wreszcie fałszywy skarb potrzeby doskonałości i bycia najlepszym ustąpił miejsca prawdziwemu skarbowi. Jesteś wystarczająco dobra, wystarczająco dobry. Pamiętaj.

Autor: Danuta Majorkiewicz

Skarb – 19

Skarb od wielu lat, a może nawet stuleci, leżał złożony w schowanej przed ludźmi drewnianej skrzyni obitej blachą. Marzył o tym, żeby w końcu ktoś go odnalazł i zaczął nim cieszyć swoje serce i oczy. Wreszcie w sercu rozgościła się nadzieja, by swą obecnością dodawać siły, wiary i dzielności w pokonywaniu przeciwności losu i osiąganiu celów.

Autor: Danuta Majorkiewicz

Złota Rybka wolno płynęła – 50

Złota Rybka wolno płynęła, uważnie rozglądając się. Zupełnie jakby czegoś szukała. Wreszcie spostrzegła na brzegu jeziora wędkarza. Patrzył w spławik zamyślonym wzrokiem. Spytała go:

– Czego chcesz? Czego pragniesz?

– Przyszedłem posiedzieć.

Złota Rybka podsunęła mu do głowy kilka marzeń. Wrócił do domu odprężony i radosny.

Autor: Danuta Majorkiewicz

Młoda kobieta – 501

Młoda kobieta zatrzymała się i z wahaniem popatrzyła na szyld nowego lokalu – „Klub Anonimowych Księżniczek – Zapraszamy”. Rozejrzała się niepewnie. Nikt nie zwracał na nią uwagi, więc trochę śmielej otworzyła drzwi i weszła do środka z ochotą. Popatrzyła na anonimowe księżniczki. Nie widać było w nich cienia pychy, zazdrości ani wyniosłości. Serce i umysł młodej kobiety zaczęły oczyszczać się. Odtąd przestała rywalizować. Zrozumiała, że jest jedną z nich, osobą wystarczająco dobrą. I tak jak każda z nich miała swoje walory.

Autor: Danuta Majorkiewicz

Skarb – 13

Skarb od wielu lat, a może nawet stuleci, leżał złożony w schowanej przed ludźmi drewnianej skrzyni obitej blachą. Marzył o tym, żeby w końcu ktoś go odnalazł i zaczął nim cieszyć swoje serce i oczy. Wreszcie skarb miłości doszedł do głosu. Kobieta, myśląc że jest kruchym naczyniem, strzegła go jak oka w głowie przed swoją słabością.

Autor: Danuta Majorkiewicz