Góra lodowa – 23

Góra lodowa postanowiła zwiedzić świat. Oderwała się więc od lądolodu, by swobodnie pływać po morzach i oceanach. Najpierw usłyszała głośny, głuchy pomruk powstający przy odrywaniu. Zupełnie jakby Bogowie sprzeciwiali się temu, co robi. Góra struchlała i wstrzymała oddech, czekając na piorun z nieba. Nic takiego się nie wydarzyło, więc powolutku zaczęła sunąć w kierunku, jak uważała, swojego przeznaczenia.

Autor: Gwiazdeczka

Iskiereczka spadła – 39

Iskiereczka spadła z trzaskiem na kamienną podłogę, budząc małego chłopca. Spojrzał na kominek zaspanymi oczami i szybko oprzytomniał, bo w tańczących płomieniach zobaczył swoją dobrą przyszłość. Tym razem widział ją wyraźnie i bez zakłóceń.

Było to tak ożywcze, że chłopiec miał lekkie dreszcze. Nigdy wcześnie nie czuł się w ten sposób. Jak zwykle bywa, kiedy coś dzieje się po raz pierwszy, odczuwał swojego rodzaju lęk.

Jeśli można nazwać lękiem przyjemnym, to ten właśnie taki był.

Autor: Gwiazdeczka

Góra lodowa – 19

Góra lodowa postanowiła zwiedzić świat. Oderwała się więc od lądolodu, by swobodnie pływać po morzach i oceanach. Najpierw zobaczyła cudnego koliberka, który pojawił się zupełnie niepodziewanie. Czyżby wiedział, co zamierza i przybył tu, aby z bliska przyjrzeć się temu niecodziennemu zjawisku? A może to złudzenie? Ostatecznie uznała, że to dobry znak na nowy początek.

Autor: Gwiazdeczka

Cichutek, Milutek i Malutek – 50

Cichutek, Milutek i Malutek postanowili wybrać się w podróż dookoła świata. Przygotowywali się do tego bardzo starannie. Trwało to dość długo, bo wszystko robili pomalutku i powolutku. Wreszcie cała trójka obdzwoniła wszystkich swoich przyjaciół i rodzinę, żegnając się z nimi na dłuższy czas i chłonąc życzenia szczęśliwej podróży i bezpiecznego powrotu do ich ukochanego domu, który teraz opuszczają, lecz nie na zawsze.

Autor: Gwiazdeczka

Iskiereczka spadła – 35

Iskiereczka spadła z trzaskiem na kamienną podłogę, budząc małego chłopca. Spojrzał na kominek zaspanymi oczami i szybko oprzytomniał, bo w tańczących płomieniach zobaczył nadzieję graniczącą z pewnością, że po wielu trudnych doświadczeniach i poszukiwaniach, może właśnie zaczęło się dziać coś naprawdę dobrego dla niego.

Autor: Gwiazdeczka

Góra lodowa – 13

Góra lodowa postanowiła zwiedzić świat. Oderwała się więc od lądolodu, by swobodnie pływać po morzach i oceanach. Najpierw przekręciła się do góry nogami odurzona ogromną falą. Potem niczym wańka-wstańka pokołysała się na powierzchni oceanu i wróciła do swojej pierwotnej pozycji. Wypluła słoną wodę z lodowych ust, przetarła kryształowe oczy i dumnie ruszyła przed siebie.

Autor: Gwiazdeczka

Iskiereczka spadła – 32

Iskiereczka spadła z trzaskiem na kamienną podłogę, budząc małego chłopca. Spojrzał na kominek zaspanymi oczami i szybko oprzytomniał, bo w tańczących płomieniach zobaczył dobrą wróżkę. Czuł, że jest dobra. Machała swoją magiczną różdżką i wyraźnie lubiła chłopca. Zdawała się mówić, że wszystko będzie dobrze, nawet jeśli chłopiec teraz ma obawy i zwątpienia.

Autor: Gwiazdeczka

Cichutek, Milutek i Malutek – 45

Cichutek, Milutek i Malutek postanowili wybrać się w podróż dookoła świata. Przygotowywali się do tego bardzo starannie. Trwało to dość długo, bo wszystko robili pomalutku i powolutku. Wreszcie cała trójka odpaliła swój magiczny balon. Wsiedli do niego i wznieśli się wysoko ponad chmury, a balon nadymał się dumnie, szczęśliwy, że jest bardzo ważnym elementem wspaniałego planu okrążenia świata.

Autor: Gwiazdeczka

Góra lodowa – 4

Góra lodowa postanowiła zwiedzić świat. Oderwała się więc od lądolodu, by swobodnie pływać po morzach i oceanach. Najpierw szumiało jej w głowie od trzasku spowodowanego odrywaniem. Później poczuła się wolna. Przyszła też kolej na wrażenie totalnego zagubienia. Myślała nawet o powrocie. Wreszcie jej stan ustabilizował się na tyle, że poczuła ogromną przyjemność z płynięcia w kierunku wielkiego świata.

Autor: Gwiazdeczka

Iskiereczka spadła – 27

Iskiereczka spadła z trzaskiem na kamienną podłogę, budząc małego chłopca. Spojrzał na kominek zaspanymi oczami i szybko oprzytomniał, bo w tańczących płomieniach zobaczył śliczną małą złotą kuleczkę. Zdawała się lewitować w najgorętszym miejscu, tuż nad płomieniami. Kiedy oczy chłopca odbiły się w niej, zaczęła sunąć w jego kierunku. O dziwo, chłopiec siedział spokojnie i czekał, co się wydarzy. Kiedy kuleczka była tuż przy nim, pogłaskał ją. Była zimna jak lód i bardzo przyjemna w dotyku. Dzieciak uśmiechnął się, a kuleczka zaczęła wirować ze szczęścia.

Autor: Gwiazdeczka