Szary człowiek – 45

Szary człowiek mieszkał w szarym mieście. Jego szare dni mijały jeden po drugim, niezauważalne w swojej szarości. Jedynym kolorowym akcentem jego szarej egzystencji był tort, który każdego roku mężczyzna osobiście piekł na urodziny swojego bratanka. Tort był wielowarstwowy, a każda warstwa była innego koloru. Na czubku posypany był cukrowymi drobinkami i aż prosił się, aby go zjeść.

Autor: Gwiazdeczka

Mężczyzna spacerował – 5

Mężczyzna spacerował samotnie brzegiem morza. W pewnej chwili zaszedł na uroczą, maleńką, dziką plażę. Z pewnym niedowierzaniem wpatrywał się w dwa polarne misie, które odpoczywały na leżakach. W niedźwiedzich łapach trzymały kubki z coca-colą i popijały ją przez słomkę. Na nosach miały czarne okulary przeciwsłoneczne wysadzane kryształkami Swarowskiego

Autor: Gwiazdeczka

Latający dywan – 30

Latający dywan unosił się nad miastem. Nie był widoczny dla nikogo, gdyż otulała go ciemna noc. Jego pasażer uważnie przyglądał się miastu i oświetlonym budynkom – zarówno pałacom, jak i małym domostwom. Szukał czegoś, co przyciągnie jego uwagę i gdzie być może rozłoży swój nieprzeciętny dywan i stanie na nim gołymi stopami.

Autor: Gwiazdeczka

Syrena – 55

Syrena uważnie przyglądała się rybackiemu kutrowi tarmoszonemu przez wiatr i zalewanemu przez wodę. Zobaczyła, że z łodzi, prosto w spienione fale, wypadła jedna osoba. Spojrzała na swoje siostry. Porozumiały się bez słów i zgodnie z tym, co ktoś kiedyś powiedział, zrobiły to, co zawsze chciały i sprawiło im to ogromną przyjemność, a i tonący był zadowolony.

Autor: Gwiazdeczka

Latający dywan – 20

Latający dywan unosił się nad miastem. Nie był widoczny dla nikogo, gdyż otulała go ciemna noc. Jego pasażer uważnie przyglądał się miastu i oświetlonym budynkom – zarówno pałacom, jak i małym domostwom. Szukał wiatru w polu i trudno mu było go znaleźć, gdy patrzył z lotu ptaka. Łatwiej tu było o wiatr niż o pole. Raziły go uliczne latarnie i w końcu zrozumiał, że szuka w nieodpowiednim miejscu.

Autor: Gwiazdeczka

Szary człowiek – 37

Szary człowiek mieszkał w szarym mieście. Jego szare dni mijały jeden po drugim, niezauważalne w swojej szarości. Jedynym kolorowym akcentem jego szarej egzystencji było małe pudełko plasteliny składające się z sześciu różnokolorowych podłużnych kawałków miękkiego tworzywa. Można było mieszać dowolne barwne kawałki i tworzyć niezwykłe kompozycje kolorystyczne.

Autor: Gwiazdeczka

Syrena – 50

Syrena uważnie przyglądała się rybackiemu kutrowi tarmoszonemu przez wiatr i zalewanemu przez wodę. Zobaczyła, że z łodzi, prosto w spienione fale, wypadła jedna osoba. Spojrzała na swoje siostry. Porozumiały się bez słów i zgodnie ze swoim syrenim nastrojem otoczyły tonącego tańcem podwodnym i wyniosły go na swych ogonach na powierzchnię wody.

Autor: Gwiazdeczka

Latający dywan – 9

Latający dywan unosił się nad miastem. Nie był widoczny dla nikogo, gdyż otulała go ciemna noc. Jego pasażer uważnie przyglądał się miastu i oświetlonym budynkom – zarówno pałacom, jak i małym domostwom. Szukał odpowiedzi na pytanie, czy lepiej się żyje ludziom w luksusie, czy w skromnych warunkach, Po jakimś czasie uznał, że to zależny od danego przypadku, niezależnie od warunków, w jakich ludzie się znajdują.

Autor: Gwiazdeczka