Latarnia morska – 43

Latarnia morska stała na krańcu skalistego cypla wysuniętego głęboko w morze. Jej światło każdej nocy łaskotało ją w głowę. Bardzo to lubiła. Czekała każdego dnia, aż zapadnie ciemność i jej jej dobry świetlny duszek okrąży jej główkę. Tańczyli tak razem każdej nocy i było im razem dobrze.

Autor: Gwiazdeczka

Skarb – 24

Skarb od wielu lat, a może nawet stuleci, leżał złożony w schowanej przed ludźmi drewnianej skrzyni obitej blachą. Marzył o tym, żeby w końcu ktoś go odnalazł i zaczął nim cieszyć swoje serce i oczy. Wreszcie znudziło mu się czekanie na zbawcę. Zaczął delikatnie drapać wieko skrzyni. Drapał tak długo i cierpliwie, że w końcu dostrzegł smugę światła dochodzącą z zewnątrz. Jeszcze trochę i zobaczy cały świat.

Autor: Gwiazdeczka

Latarnia morska – 39

Latarnia morska stała na krańcu skalistego cypla wysuniętego głęboko w morze. Jej światło podziwiało ją. Stała samotna na odludziu i dawała mu schronienie. Niezwykłe schronienie na samym jej szczycie. Musiała być odważna i opiekuńcza jednocześnie. Mieli szczęście, że mogli razem istnieć.

Autor: Gwiazdeczka

Złota Rybka wolno płynęła – 51

Złota Rybka wolno płynęła, uważnie rozglądając się. Zupełnie jakby czegoś szukała. Wreszcie zachciało się jej spać. Rozglądanie się bardzo ją zmęczyło. Popłynęła do swojego mieszkanka, owinęła się trawą morską, głowę ułożyła na morskiej gąbce i usnęła. Śniło się jej, że jest syreną i spotyka swojego wymarzonego mężczyznę, który z miłości do niej przemienia się w syrena i odtąd wiodą wspólne ludzko-rybie życie.

Autor: Gwiazdeczka

Skarb – 18

Skarb od wielu lat, a może nawet stuleci, leżał złożony w schowanej przed ludźmi drewnianej skrzyni obitej blachą. Marzył o tym, żeby w końcu ktoś go odnalazł i zaczął nim cieszyć swoje serce i oczy. Wreszcie zasnął i śniło mu się, że rozprzestrzenia się na cały świat i czyni go lepszym. Kiedy się obudził, wiedział, że już niedługo ktoś otworzy skrzynię, a jego sen się spełni.

Autor: Gwiazdeczka

Skarb – 14

Skarb od wielu lat, a może nawet stuleci, leżał złożony w schowanej przed ludźmi drewnianej skrzyni obitej blachą. Marzył o tym, żeby w końcu ktoś go odnalazł i zaczął nim cieszyć swoje serce i oczy. Wreszcie ktoś otworzył skrzynię, ale nie docenił skarbu. Bardziej interesowała go skrzynia niż jej zawartość. Skarb był rozczarowany, ale poradził sobie z tym uczuciem i poszedł swoją drogą.

Autor: Gwiazdeczka

Skarb – 9

Skarb od wielu lat, a może nawet stuleci, leżał złożony w schowanej przed ludźmi drewnianej skrzyni obitej blachą. Marzył o tym, żeby w końcu ktoś go odnalazł i zaczął nim cieszyć swoje serce i oczy. Wreszcie pomyślał, że może spróbować sam się uwolnić i pokazać światu. Nie miał rąk ani nóg, ale miał ogromne pragnienie opuszczenia skrzyni i zaznania smaku wolności. Tak też się stało i skarb był szczęśliwy.

Autor: Gwiazdeczka

Latarnia morska – 32

Latarnia morska stała na krańcu skalistego cypla wysuniętego głęboko w morze. Jej światło było jej oczkiem w głowie. Dosłownie i w przenośni miało wyjątkowe miejsce w jej sercu. Chyba o tym wiedziało, ponieważ nigdy nie zawiodło tej niezwykłej konstrukcji i każdej nocy swoją jasnością odwdzięczało się jej za miłość.

Autor: Gwiazdeczka

Złota Rybka wolno płynęła – 44

Złota Rybka wolno płynęła, uważnie rozglądając się. Zupełnie jakby czegoś szukała. Wreszcie postanowiła zanurkować dużo głębiej niż zwykle i przyjrzeć się z bliska dnu morskiemu. Nie pożałowała swojej decyzji, gdyż pomimo panujących tu ciemności wypatrzyła kilka stworów morskich, których wyżej nigdy nie widziała.

Podekscytowana wróciła w swoje rewiry i opowiadała koleżankom o swojej przygodzie.

Autor: Gwiazdeczka

Skarb – 2

Skarb od wielu lat, a może nawet stuleci, leżał złożony w schowanej przed ludźmi drewnianej skrzyni obitej blachą. Marzył o tym, żeby w końcu ktoś go odnalazł i zaczął nim cieszyć swoje serce i oczy. Wreszcie zrozumiał, że niezależnie od tego, czy ktoś go zobaczy, czy nie, jest prawdziwym skarbem. Szczęśliwie, ukryty jest bezpieczny i zna swoją wartość.

Autor: Gwiazdeczka