Latający dywan – 54

Latający dywan unosił się nad miastem. Nie był widoczny dla nikogo, gdyż otulała go ciemna noc. Jego pasażer uważnie przyglądał się miastu i oświetlonym budynkom – zarówno pałacom, jak i małym domostwom. Szukał dżina, który zsunął się z dywanu. Aladyn nie mógł przecież bez niego ruszyć dalej.

Autor: Małgorzata

Latający dywan – 47

Latający dywan unosił się nad miastem. Nie był widoczny dla nikogo, gdyż otulała go ciemna noc. Jego pasażer uważnie przyglądał się miastu i oświetlonym budynkom – zarówno pałacom, jak i małym domostwom. Szukał z ciekawością okien, w których było widać palące się światło. Bardzo lubił podglądać wieczorną porą, co ludzie robią i jak się zachowują w swoich domach. Lubił obserwować tak samo rytuały jak i niecodzienne zdarzenia. Zawsze czerpał też radość, widząc pięknie urządzone wnętrza. Mimo ich częstej skromności.

Autor: Małgorzata

Mężczyzna spacerował – 25

Mężczyzna spacerował samotnie brzegiem morza. W pewnej chwili zaszedł na uroczą, maleńką, dziką plażę. Z pewnym niedowierzaniem zobaczył na niej rozłożone, opalające się i grzebiące w niej kury. Przychodziły tu z niedalekiej fermy, przez wzgląd na brak ludzi. Tylko nieliczne były tak bystre, aby mieć więcej przyjemności i relaksu niż inne.

dla Patrycji napisała Małgorzata

Latający dywan – 35

Latający dywan unosił się nad miastem. Nie był widoczny, gdyż otulała go ciemna noc. Jego pasażer uważnie przyglądał się miastu i oświetlonym budynkom – zarówno pałacom, jak i małym domostwom. Szukał plantacji najpiękniejszych kwiatów w Holandii. Chciał znaleźć tę najlepszą i podziwiać jej piękno w świetle księżyca aż do rana.

dla Jurka napisała Małgorzata

Latający dywan – 26

Latający dywan unosił się nad miastem. Nie był widoczny dla nikogo, gdyż otulała go ciemna noc. Jego pasażer uważnie przyglądał się miastu i oświetlonym budynkom – zarówno pałacom, jak i małym domostwom. Szukał inspiracji na kolejny obraz. Latając nocą, zawsze przychodziły mu go głowy najlepsze pomysły, które przenosił na płótno następnego dnia.

Autor: Małgorzata

Syrena – 45

Syrena uważnie przyglądała się rybackiemu kutrowi tarmoszonemu przez wiatr i zalewanemu przez wodę. Zobaczyła, że z łodzi, prosto w spienione fale, wypadła jedna osoba. Spojrzała na swoje siostry. Porozumiały się bez słów i zgodnie ruszyły na ratunek. Wyciągnęły ofiarę fal na brzeg i wróciły szybko do wody, bo dostrzegły dwie osoby spacerujące po plaży.

Autor: Małgorzata

Szary człowiek – 19

Szary człowiek mieszkał w szarym mieście. Jego szare dni mijały jeden po drugim, niezauważalne w swojej szarości. Jedynym kolorowym akcentem jego szarej egzystencji był kolorowy telewizor. Tylko w nim człowiek zauważał barwny świat, którego w swoim życiu nie widział. Nie dostrzegał jednak, że media przekłamują rzeczywistość i dodają sztucznych barwników do prawdziwych barw życia.

Autor: Małgorzata

Syrena – 30

Syrena uważnie przyglądała się rybackiemu kutrowi tarmoszonemu przez wiatr i zalewanemu przez wodę. Zobaczyła, że z łodzi, prosto w spienione fale, wypadła jedna osoba. Spojrzała na swoje siostry. Porozumiały się bez słów i zgodnie ruszyły na ratunek potrzebującemu, wyciągając go na brzeg. Uratowany mężczyzna bardzo im dziękował. One skromnie odparły, że każdy by tak postąpił.

dla Wojtka napisała Małgorzata